Araukana

Araukana miniaturowa


Kury rasy araukana zostały sprowadzone do Europy w XVI wieku. Jako pierwszy Europejczyk ujrzał je w 1519 roku podróżnik Ferdynand Magellan. Rasa ta była hodowana przez Indian na terenie Chile w Ameryce Południowej. Magellan zafascynował się zarówno wyglądem bezogoniastych kur, jak również turkusowym kolorem skorupy znoszonych przez nie jaj. W 1921 roku araukany zaprezentowano po raz pierwszy na światowym kongresie hodowców ptaków w Hadze. Rasa ta w ostatnich latach zyskuje coraz większą popularność z uwagi na właściwości jajek, które uchodzą za wyjątkowo zdrowe z powodu niskiego poziomu cholesterolu.
Miniatury kur rasy araukana wyhodowano w latach siedemdziesiątych ubiegłego stulecia. Po raz pierwszy pokazano je na wystawie klubowej tej rasy w roku 1981. Jest ona idealną kopią wersji standard.
Araukany zaliczane są, nie wiem dlaczego, do kur bojowych. Prawdopodobnie tylko dlatego, że sylwetka tych kur przypomina nieco sylwetki kur bojowych, gdyż jest niemal całkowicie wyprostowana. Podobieństwo przejawia się też w krótkiej, szerokiej i zaokrąglonej czaszce. Z całą pewnością nie jest to spowodowane ich charakterem, który jest wyjątkowo łagodny.
Wyróżniają się wśród innych ras drobiu owalnym kształtem spowodowanym brakiem ogona, grzebieniem typu groszkowego, a przede wszystkim bokobrodami, brodą i bakami. Są jedynymi kurami z tak uwydatnionymi bakami, wyrastającymi z brodawki usytuowanej tuż obok otworów słuchowych. Zgodnie ze wzorcem, baczki powinny być skierowane ku tyłowi. Dzięki temu kurczęta tej rasy można rozróżnić już po kilku dniach od wyklucia. Spotkać można też osobniki, u których mocno rozwinięta jest tylko broda, usytuowana w miejscu dzwonków. Bokobrody są w tym wariancie kur tylko lekko zaznaczone i przylegają do głowy. Następny wariant upierzenia, występujący u tej rasy, to mocno rozwinięta broda i bujne bokobrody. Niestety uzyskanie osobnika z takim wyglądem wymaga bardzo długiej pracy hodowlanej. Kury, z wszystkimi wymienionymi wariantami upierzenia, można pomiędzy sobą krzyżować. Czasem zdarzają się też osobniki z całkowicie gładką głową, których nie można pokazywać na wystawach, ale które w następnym pokoleniu mogą wydać potomstwo z wszystkimi, uprzednio wymienionymi, cechami upierzenia w obrębie głowy. Dlatego też nie należy eliminować ich z dalszej hodowli.
Kury tej rasy występują w następujących odmianach barwnych: czarna, biała, niebieska, niebieska łuskowana, jastrzębiata, dzika, niebiesko-dzika, złocistoszyja, niebiesko-złocistoszyja, srebrnoszyja, niebiesko-pszeniczna, złocisto-pszeniczna, biała czarno gronostajowa, srebrzysta czarno nakrapiana, złocista czarno nakrapiana, czarno-czerwona i niebiesko-czerwona. W wersji miniaturowej barwy te powtarzają się za wyjątkiem niebieskiej w wariancie dzikim. Grzebień tych ptaków jest nieregularny, wałkowaty, często skręcony. Nogi mają barwę zielonkawą.

Waga:
- standard – kogut 2,0 do 2,5 kg, kura 1,6 do 2,0 kg
- miniatura – kogut 0,85 kg, kura 0,75 kg
Nieśność roczna:
- standard – 180 jaj
- miniatura – 120 jaj
Masa jaja:
- standard – 50 g
- miniatura – 32 g
Barwa skorupy jaja: turkusowa
Wielkość obrączek:
- standard – kogut 18, kura 16
- miniatura – kogut 13, kura 11.

Pochodzenie moich kur.
Kury rasy araukana barwy dzikiej, w typie standard, posiadam od maja 2011 roku. Jednego koguta i trzy kurki przywiozłem, podobnie jak bielefeldzkie, z Niemiec od hodowcy z miejscowości Rietberg. Niestety hodowca ten pomimo, że hoduje 20 ras kur ozdobnych, nie należy do żadnego związku hodowców i nie pokazuje swoich ptaków na wystawach.

Spostrzeżenia własne dotyczące rasy.
Araukany można hodować na podwórzu lub na zamkniętym wybiegu. Kury te wyróżniają się łagodną naturą, szybko się oswajają. Są żywe, pełne temperamentu, potrzebują dość dużo przestrzeni. W słoneczne dni kurki potrafią całymi godzinami głośno „śpiewać”. Wykonują prawdziwe koncerty wspólnie z czubatkami brodatymi. Pomimo, że nie posiadają ogonów, potrafią dobrze fruwać i lubią przesiadywać w różnych miejscach powyżej powierzchni wybiegu. Moje araukany np. pierwszego dnia usadowiły się do spania na gałęzi jabłoni, znajdującej się w zagrodzie, i to wcale nie tej usytuowanej najniżej. Trochę czasu trwało zanim je znalazłem, tym bardziej, że kurnik poszedłem zamknąć kiedy było już ciemno. Koguty nie wykazują żadnej agresji zarówno wobec innych kur, jak i człowieka. Polecam je dla każdego jako proste w utrzymaniu, doskonale znoszące zimy i nie chorujące.

Wystawy i osiągnięcia.
W dniach 19-20 listopada 2011 roku pokazałem swoje araukany na Wystawie Gołębi Rasowych i Drobnego Inwentarza Regionu Zachodniego w Gorzowie Wlkp. Niestety oceniane nie były, bo organizator nie zdążył załatwić sędziego dla drobiu.


Powyższy tekst jest mojego autorstwa. Zabrania się kopiowania, powielania lub udostępniania go bez mojej zgody.
Tworzenie stron WWW - Kreator stron internetowych